lista rzeczy które chce zrobić...

żyj tak aby nie żałować żadnego dnia...

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!
Dobra mam tego po dziurki w nosie.
Co to ja do cholery sprzątaczka w domu jestem.
Moja młodsza siostra mi rozkazuje- (gówniara)!
A starzy ciągle się tylko czepiają, że
nic nie robie, że tylko najwięcej gadam.
Ale oczywiście jak jest poprasowane to
przecież krasnoludki to zrobiły,
jak jest sprzątnięta kuchnia to
kurw.. smerfy posprzątały...

DOŚĆ!

Mogłam oszczędzać za młodu,
byłabym już miliony km stąd..

P.S. Co ja tu robie? i po co ktoś mnie wołał na świat?;/
Tagi: nie na temat
14.01.2012 o godz. 12:36
Przestałam już liczyć te dni, dawno się nie pokazywałam.
To troche dobijające...
Czemu tak naprwdę
dajemy się pochłonąć temu kalejdoskopowi życia?
Gonimy ale tak naprawde za czym?
Ja się chyba zgubiłam,
w tym wszystkim...
Otacza mnie pech...
A ja zawsze muszę mieć gotowe rozwiązanie na niego,
tego się ode mnie oczekuje..
Krzyczę DOŚĆ!
A gdzie ja? ta realna prawdziwa?
Co mam się ukrywać w internecie,?
na blogach, stronach
na facebooku?

P.S. Żeby żyć trzeba to umieć robić, żeby zdradzić - trzeba wiedzieć czym jest zdrada.
Tagi: nie na temat
22.10.2011 o godz. 09:58
Seventy Day

Czy z samego siebie można wyrosnąć?
No wiecie co mam na myśli,
takie tam głupoty..
ale zaczynam odczuwać że już nie jestem sobą,
a przecież wcale się nie zmieniłam, ani z wyglądu, ani szczególnie z charakteru, wszystko jest po staremu, a mimo to czuje jakbym to zupełnie nie ja władała umysłem, ciałem.

"O duszo moja wróć!"

P.S. Od dziś lista rzeczy, które chcę zrobić przed śmiercią, bądź przed tym, aż całkowicie wypalę sie z tego życia.
Tagi: nie na temat
11.10.2010 o godz. 16:10
Sixty Day

Weekend?...
dobrze, że chociaż wy macie czym się zająć...
ciekawe ile młodych ludzi w Polsce spędza weekend na nudzi?

Zaczynam coraz częściej miewać myśli "chce stąd uciec!"
Znam ten stan, kiedy jestem sam...
i choć to słowa piosenki, nie pamiętam jakiej, to jednak sprawdziło się w moim przypadku...

Wiecie jak to jest, kiedy dla rodziny jesteś powietrzem?
Ukochany facet przerodził wasz związek w rutyne, która ukazuje się w małżeństwach z 10letnim stażem?
A znajomi nagle się ulotnili?

Zostajesz sam na polu rzeczywistości właśnie w tym momencie kiedy najbardziej potrzebujesz wsparcia....
to takie przykre...
a mimo to podnosisz głowę i jakoś funkcjonujesz w tym szarym, bo czarny i biały to chociaż kolory, świecie...

P.S. Samotnie też czasem dobrze!
Tagi: nie na temat
09.10.2010 o godz. 16:25
Fifty Day

Ok...
o mały włos nie straciłam faceta marzeń,
a właściwie to tak do końca jeszcze nie wiem nic konkretnego, czekam na odpowiedź
wiecie jak to jest gdy facet mówi "musze się zastanowić"
to trwa wieczność...

Nie chce innego
i weź takiemu tłumacz, że Cie zrani swoim odejściem itd.
ahhh faceci...

Już po wakacjach.., których i tak w ogóle nie odczułam...
Na dziś dość, nie mam weny do pisania

P.S. Tego dnia musze kogoś przeprosić
Tagi: nie na temat
04.10.2010 o godz. 14:51
Forty Day

Wicie co?
coraz bardziej dochodzę do wniosku, że autobusy to najciekawsze miejsca w całym mieście...

Przykład z dzisiaj:
Droga powrotna-
Wsiadający z reklamówkami zakupów chłopak
- a ja wiem miał może z 16-17 lat
ledwo usiadł na siedzeniu
a tu nagle energicznie wyciąga litrowe pudełko lodów
z kieszeni patyczek
po czym, autobus jeszcze nie zdążył ruszyć,
a ten jakże młody człowiek już zajadał się w najlepsze lodami...
- oj żebyście widzieli jak pieścił to pudełko żeby tylko po brzegach nie uciekła mu żadna kropla roztopionych lodów.
Nie zdążyłam wysiąść z autobusu na swoim przystanku,
a on wyczyścił nawet pokrywkę...

Dobra,
wyglądało to co najmniej, jakby chłopak od kilku lat nie miał w ustach lodów...
w rezultacie całkiem zabawnie...

P.S. Już wiecie czemu lubię jeździć autobusami :D
Tagi: nie na temat
28.09.2010 o godz. 21:55
Third Day

Dobra wiem, przesadziłam...
ale serio nie chciało mi się tu zaglądać
wolałam udoskonalać swoją sztukę nudzenia się.

Mieliście tak kiedyś?, znaczy na pewno mieliście,
bo która nastolatka, czy nastolatek, a nawet ci po 20-stce tak nie mają...
nuda-nuda i jeszcze raz nuda
aż się odechciewa żyć...

Ok, póki co nuda zażegnana, gorzej z pogodą
Co może robić Greta w całodeszczowy dzień?
A otórz zaskocze was- NIC,

Gdzie tu kreatywność - LUDZIE!?
Dobra...
Next Day- do usłyszenia
Tagi: nie na temat
27.09.2010 o godz. 18:49
Second Day

Raport jeszcze z wczorajszego wieczoru?
Proste,
nudy, więc wybrałam się na przejażdżkę autobusem komunikacji miejskiej.

Powrót do domu!

Dzisiaj:

póki co dzień dla mnie zaczął się od godz. 5.45,
powód
banalny...
moja młodsza siostra wybierała się do szkoły.
Ogarniacie to żeby pójść na 8.oo do szkoły trzeba wg. niej wstać o 5.45...

aaaaa Dom Wariatów!

Na koniec- powrót do rzeczywistości...
Tagi: nie na temat
17.09.2010 o godz. 09:57
First Day...

Zastanawiam się czasami czy nie mogłoby być inaczej...?
No wiecie, chodzi mi o to, że co zrobić by życie stało się bardziej extra.

To jakaś paranoja... gdzie ja jestem?
W Parku jurajskim?
Tak nie można...

ok! A teraz kablówka.
Tagi: nie na temat
16.09.2010 o godz. 18:37
statystyki
  • Czas na Bloblo: 0 dni 3 godziny 53 minuty
  • Napisanych notek: 9
  • Komentował: 6 razy
  • Zebranych komentarzy: 12
  • Ostatni wpis: 14.01.12, 12:36
  • Wpis średnio co:
  • Profil odwiedzono: 14038 razy
  • Ilość avatarów: 2
  • Ilość zdjęć: 0
  • Ilość filmów: 0
  • Ilość logowań: 12
  • Ostatnie logowanie: 14.01.12, 12:31
  • Ostatnio odwiedzili: passion, Rosie, lostgirl, malinowaMamba, Vamp, Semi, strawberry, zoey, milkaa